sparing
- -
-

- vs.
-
?
Bank BPS Muszynianka Fakro
W meczu inauguracyjnym tegoroczną Ligę Mistrzyń siatkarki Banku BPS Fakro Muszyna pokonały Crveną Zvezdę Belgrad 3:0 . Muszynianki efektownie rozpoczęły start w fazie grupowej CEV Volleyball Champions League.
Mecz rozpoczął się skutecznym atakiem zawodniczek z Muszyny. Dobra zagrywka Debby Stam-Pilon oraz dobry blok dały gospodyniom pięciopunktowe prowadzenie. Przy stanie 7:2 o swoją pierwszą przerwę poprosił Ratko Pavlicević. Zawodniczkom z Serbii udało się odrobić dwa punkty i na pierwszą przerwę techniczną schodziły przegrywając 8:4.
Błędy w przyjęciu po stronie zespołu z Serbii doprowadziły do stanu 13:5 kiedy to swój drugi czas wykorzystał Pavlicević. Muszynianki spokojnie prowadziły grę osiągając ośmiopunktową przewagę. Na drugiej przerwie technicznej prowadziły więc 16:8. Chwilowy przestój gospodyń spowodował, że przeciwniczki odrobiły dwa punkty. Pomimo lekkiego rozluźnienia jakie przytrafiło się zespołowi z Muszyny, zawodniczki pewnie zmierzały po zwycięstwo kończąc seta 25:17.
Kolejna odsłona rozpoczęła się od dwóch błędów gospodyń: zepsutej zagrywki oraz ataku w aut. To zawodniczki z Serbii zaczęły kontrolować grę, prowadząc 5:2. Pomimo skutecznych obron naszych zawodniczek, ciężko było skończyć pewnie atak. Determinacja muszynianek spowodowała, iż na pierwszą przerwę techniczną, po asie serwisowym Kingi Kasprzak, schodziły jednak gospodynie (jednopunktowe prowadzenie). Zespół z Belgradu jednak nie odpuszczał. Do stanu 16:14 toczyła się walka punkt za punkt. Potem ekipa z Muszyny, pewnie zagrywając, osiągnęła czteropunktową przewagę. Doprowadzenie do remisu (20:20) spowodowało, że Bogdan Serwiński po raz pierwszy w tym meczu poprosił o czas. Błędy własne muszynianek doprowadziły do stanu 23:21 dla "Czerwonej Gwiazdy". Zimna głowa Joanny Kaczor oraz pewne obrony Mileny Radeckiej i Marioli Zenik wraz z kapitalnym pojedynczym blokiem Kingi Kasprzakodwróciły losy seta na korzyść Muszyny. 25:23!
Trzecia odsłona to walka punkt za punkt od samego początku. Drużyna z Serbii, nie mając nic do stracenia, podejmowała walkę, jednak to zawodniczki z Muszyny kontrolowały grę. Na boisku pojawiła się Anna Werblińska, która na chwilę zmieniła Kingę Kasprzak. Gospodynie, niesione wspaniałym dopingiem publiczności, osiągnęły trzypunktową przewagę. Przy stanie 15:13 na boisku pojawiła się Vesna Djurisic, która pewnym atakiem z obiegnięcia poprowadziła zespół na drugą przerwę techniczną. Dziewczyny grały urozmaicone kombinacje, które cieszyły oczy kibiców. Kapitalne ataki naszych środkowych dały prowadzenie sześcioma punktami. Nic nie było w stanie odebrać Muszynie zwycięstwa w tej partii, która zakończyła się wynikiem 25:18. Cały mecz Mistrzynie Polski wygrały 3:0.
Bank BPS Fakro Muszyna - Crvena Zvezda Belgrad 3:0 (25:17,25:23,25:18)
Bank BPS Fakro: Mariola Zenik, Caroline Wensink, Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Kinga Kasprzak, Milena Radecka, , Debby Stam-Pilon oraz Anna Werblińska, Vesna Djurisic, Rachel Rourke, Agnieszka Rabka, Katarzyna Gajgał.
Crvena Zvezda Belgrad: Jadranka Budrovic, Tamara Rakic, Bojana Radulovic, Ana Bjelica, Mina Tomic, Marta Valcic, Jovana Stevanovic oraz Olivera Kostic, Jelena Medarevic, Teodora Pusic, Mina Popovic, Ljubica Kecman.
Sędziowali: Lucian-Vasile Nastase (Rumunia) i Igor Porvaznik (Słowacja)
Widzów: 800.
Karolina Zaczyk