sparing
- -
-

- vs.
-
?
Bank BPS Muszynianka Fakro
Siatkarki Banku BPS Muszynianki Fakro pokonały już w tym roku wicemistrza Polski i trzecią drużynę poprzedniego sezonu. Za mocna okazała się jednak czwarta ekipa sezonu 2010/2011 Tauron MKS Dąbrowa Górnicza. Po pasjonującym meczu muszynianki uległy liderkom PlusLigi Kobiet 2:3.
Po pierwszym secie nic nie zapowiadało utraty jakichkolwiek punktów w starciu z Dąbrową Górniczą. Siatkarki Banku BPS Muszynianki Fakro zbudowały kilkupunktową przewagę już na początku tej partii i utrzymywały ją praktycznie do samego końca. Dopiero w absolutnej końcówce dąbrowianki zdołały na chwilę wrócić do gry, stąd - nieco mylący - wynik seta 25:23.
Wydawało się, że chwilowy brak koncentracji w poprzedniej partii podziała mobilizująco na podopieczne Bogdana Serwińskiego. Nic z tych rzeczy. Od pierwszej akcji drugiego seta to goście zdominowali wydarzenia na parkiecie. Kibice w muszyńskiej hali przecierali oczy ze zdziwienia, a Waldemarowi Kawce bardzo opłaciło się wprowadzenie do gry doświadczonej Magdaleny Śliwy. Zdecydowane zwycięstwo do piętnastu było zapowiedzią niezwykłych emocji, które czekały kibiców w hali przy Rynku 13.
Trzeci set do złudzenia przypominał drugą odsłonę tyle, że odwrotnie! Tym razem to muszynianki demolowały zespół Tauronu i również wygrały do piętnastu. W kolejnym secie ponownie Mistrzynie Polski lepiej zaczęły, ale już na drugiej przerwie technicznej do głosu doszły rywalki, które po pasjonującej końcówce doprowadziły do tie-breaka. Ekipa z Muszyny mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, jednak po ataku Elżbiety Skowrońskiej w taśmę nie potrafiła pójść za ciosem.
Pierwszy w tym sezonie tie-break rozpoczał się nerwowo. Żółtą kartę za dyskusję z sędziami otrzymał Bogdan Serwiński, a jego siatkarki - mimo utraty punktu - zdołały wyjść na prowadzenie 6:3. Przy zmianie stron było 8:6 i to tyle dobrego na temat piątej partii. Dalej punkty zdobywały przede wszystkim dąbrowianki i to przede wszystkim przy udziale byłych muszynianek: Elżbiety Skowrońskiej i Izabeli Żebrowskiej. Ta pierwsza w całym meczu zdobyła aż 20 punktów i była najlepiej punktującą siatkarką w sobotni wieczór.
Ostatni punkt zawodniczki z Dąbrowy zdobyły po złym odbiorze muszynianek i w ekipie gości zapanowała zrozumiała euforia. Tauron pozostanie liderem PlusLigi Kobiet, a muszynianki straciły pierwsze punkty we własnej hali. Okazja do rehabilitacji już niebawem. We wtorek nad Poprad przyjedzie Impel Gwardia Wrocław.
Bank BPS Muszynianka Fakro - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 2:3 (25:23, 15:25, 25:15, 23:25, 13:15)
Bank BPS Muszynianka Fakro: Anna Werblińska, Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Milena Radecka, Vesna Djurisić, Debby Stam-Pilon, Mariola Zenik (libero) oraz Katarzyna Gajgał, Agnieszka Rabka, Caroline Wensink, Rachel Rourke i Magda Piątek.
Tauron MKS: Charlotte Leys, Aleksandra Liniarska, Frauke Dirckx, Izabela Żebrowska, Elżbieta Skowrońska, Ivana Plchotova, Krystyna Strasz (libero) oraz Katarzyna Zaroślińska, Elżbieta Ściurka, Magdalena Śliwa, Małgorzata Lis, Natalia Nuszel.
Sędziowali: Mariusz Gadzina i Piotr Dudek.
Widzów: 1000.