sparing
- -
-

- vs.
-
?
Bank BPS Muszynianka Fakro
Po jednostronnym widowisku Bank BPS Muszynianka Fakro pokonał w Sopocie dotychczasowego lidera Plus Ligi Kobiet Atom Trefl 3:1. Na uwagę zasługuje przede wszystkim wynik trzeciego seta, w którym sopocianki zdobyły zaledwie trzynaście punktów.
Atom Trefl w lidze bije wszystkich jak leci, ale serię zawsze przerywa na mistrzyniach Polski. Sopocianki przegrały szóste spotkania z rzędu, a w tym sezonie urwały mistrzyniom Polski tylko jednego seta.
W pierwszym secie kompleks gospodyń jeszcze się powiększył. Mistrzynie Polski goniły ich trudną zagrywką po całej hali, z samego serwisu zdobyły trzy punkty, a odbiór siatkarek Atomu był zdecydowanie poniżej przyzwoitego (tylko 36 proc. dobrego przyjęcia). Sytuację sopocianek trochę poprawiło wejście Doroty Świeniewicz, która kolejny raz mogła z uśmiechem popatrzeć w twarze kibiców, którzy dwa lata temu radzili jej zakończenie kariery. 39-letnia przyjmująca nie była jednak w stanie sama poradzić sobie z zawodniczkami Bogdana Serwińskiego, które wygrały 25:17.
Atom nie zamierzał jednak tanio sprzedać skóry i szybko podniósł się po przegranej partii. Kibice Banku BPS mogli sobie darować oglądanie drugiej partii, a jej przebieg najlepiej obrazowało zachowania Serwińskiego. Na pierwszej przerwie technicznej spokojnie tłumaczył zawodniczkom błędy, na drugiej mówił podniesionym głosem, a na trzeciej niemal krzyczał wymachując rękami. - Pierwszy set was uśpił. Nawet nie ma co mówić o taktyce, bo błędy popełniacie w każdym, nawet najprostszym elemencie siatkarskim - denerwował się trener mistrzyń Polski, ale na niewiele się to zdało, bo jego zawodniczki w drugiej partii zdobył o punkt mniej niż Atom w poprzedniej.
Chwilę później szalał już Alessandro Chiappini, bo jego zawodniczki traciły punkt za punktem. Kluczowa okazała się akcja z połowy seta. Trwała dobrych kilkadziesiąt sekund, a sama Joanna Kaczor atakowała aż cztery razy. W końcu udało jej się skończyć akcję, a po niej goście zdobyli aż osiem punktów z rzędu i Atom seta musiał spisać na straty.
Bank BPS prowadził 2:1, a niespełna pół godziny później zrzucił Atom z fotelu lidera. Agnieszka Bednarek - Kasza nękała sopocianki trudnymi zagrywkami, ale Atom zdołał doprowadzić do wyniku 22:22. Końcówkę należała jednak do mistrzyń Polski.
Przed przerwą świąteczną zawodniczki Serwińskiego zagrają jeszcze jeden mecz - W środę podejmują Scavolini Pesaro w Lidze Mistrzyń.
Piotr Jawor (krakow.sport.pl)
Atom Trefl Sopot - Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 1:3 (17:25, 25:16, 13:25, 22:25)
Atom Trefl: Maja Tokarska, Eleonora Dziękiewicz, Alisha Glass, Megan Hodge, Neriman Ozsoy, Małgorzata Kożuch, Paulina Maj (libero) oraz Corina Ssuschke-Voigt, Dorota Świeniewicz, Izabela Bełcik, Katarzyna Konieczna.
Bank BPS Muszynianka Fakro: Anna Werblińska, Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Milena Radecka, Vesna Djurisić, Debby Stam-Pilon, Mariola Zenik (libero) oraz Caroline Wensink, Kinga Kasprzak, Rachel Rourke.
Sędziowali: Agnieszka Michlic i Dariusz Jasińśki.
Widzów: 2000.
MVP: Anna Werblińska