sparing
- -
-

- vs.
-
?
Bank BPS Muszynianka Fakro
Milena Rosner reprezentowała barwy Banku BPS Muszynianki Fakro w sezonach 2005/2006 oraz 2008/2009. Sięgała wtedy po złote medale Mistrzostw Polski. Dzisiaj przyjechała do muszyńskiej hali jako gość. O powrocie Milena mówiła zaraz po zakończeniu piątkowego meczu.
- Zawsze miło wspominam ten czas kiedy grałam w Muszynie. Nie ważne czy jest to czas pierwszego mistrzostwa Polski czy to kolejnego dla klubu jak i dla mnie. Cieszę się, że mogłam tutaj grać, zawsze z życzliwością jestem tu przyjmowana, dlatego chciałabym pozdrowić wszystkich tutejszych kibiców - mówiła po zakończeniu ćwierćfinałów Milena Rasoner
Zawodniczka Impelu Gwardii uważa, że porażka jej zespołu w ćwierćfinale wyniknęła przede wszystkim z różnicy potencjału obu drużyn. - Myślę, że tam po drugiej stronie siatki zawodniczki zagrały po prostu skuteczniej niż my. Obojętnie która zawodniczka nie weszła na boisko, prezentowała bardzo wysoki poziom. My również, jednak nie jesteśmy jeszcze na tyle doświadczonym zespołem, żeby móc wygrać to spotkanie w tie-breaku - oceniła siatkarka.
Była reprezentantka Polski ma trudności w wytypowaniu składu finału. - Na pewno jest to Muszyna…w sumie to mam trzech kandydatów. Jest jeszcze Dąbrowa, która nieźle spisuje się w tym sezonie. Na pewno to co powiem nie jest niespodzianką, więc są to: Muszyna, Atom i Dąbrowa - podsumowała Milena Rosner.
Karolina Zaczyk