sparing
- -
-

- vs.
-
?
Bank BPS Muszynianka Fakro
Potężna dawka niespodziewanych emocji czekała na kibiców w pierwszym meczu fazy play-off we Wrocławiu. Faworyzowany zespół Banku BPS Muszynianki Fakro potrzebował aż 140 minut i pięciu setów aby uporać się z Impelem Gwardią Wrocław.
Siatkarki Banku BPS Muszynianki Fakro rozpoczęły spotkanie bez Debby Stam-Pilon, której miejsce zajęła Kinga Kasprzak. Pomimo tej zmiany wydawało się, że w starciu pierwszej i ósmej drużyny rundy zasadniczej wynik może być tylko jeden. Nie zgadzały się z tym wyraźnie Gwardzistki, które wygrały pierwszego seta do 20.
Rozdrażnione takim obrotem sprawy muszynianki szybko uporządkowały swoją grę i zrewanżowały się miejscowym wygrywając drugą partię 25:17. Trener Bogdan Serwiński desygnował tym razem do gry dwie Holenderki, które zmieniły Vesnę Djurisić i Kingę Kasprzak. Kiedy wydawało się, że po przypadkowej porażce w pierwszej partii mistrzynie Polski opanowały sytuację, niespodziewanie przegrały trzecią partię po bardzo jednostronnej grze do 17. Dość powiedzieć, że wrocławianki prowadziły już w tej odsłonie 10:19, a muszynianki miały ogromne problemy z przyjęciem piłki, a czasem gospodyniom sprzyjało niewiarygodne wręcz szczęście.
Doświadczenie Banku BPS Muszynianki Fakro wzięło górę w kolejnej partii. Muszynianki pewnie rozpoczęły tę odsłonę, prowadząc 8:4. Ambitnie grające Gwardzistki zdołały jednak odrobić aż szęść punktów w drugiej części seta doprowadzając do sytuacji kontaktowej. W końcówce to jednak zawodniczki znad Popradu zachowały więcej zimnej krwi i doprowadziły do niesamowitego tie-breaka.
Początek piątego seta wymarzony dla Impelu Gwardii. W hali Orbita miejscowe prowadziły już 4:0, a kibice powoli zaczęli wietrzyć sensację w pierwszym meczu play-offów. Kolejne sześć punktów powędrowało jednak na konto muszynianek, które już do końca kontrolowały przebieg gry w tym secie. Mimo chwilowych zrywów gwardzistek mistrzynie Polski utrzymywały 3-4 punktową przewagę i ostatecznie zakończyły partię wygrywając 15:.
Po nadspodziewanie emocjonującym meczu Banku BPS Muszynianka Fakro rzutem na taśmę pokonał we Wrocławiu Impel Gwardię 3:2. Teraz rywalizacja przenosi się do Muszyny. Aby wywalczyć awans do półfinału muszynianki potrzebują jeszcze tylko jednego wygranego spotkania.
Impel Gwardia Wrocław - Bank BPS Muszynianka Fakro 2:3 (25:20, 17:25, 25:17, 20:25, 11:15)
Impel Gwardia: Katarzyna Mroczkowska, Monika Czypiruk, Katarzyna Jaszewska, Marta Haładyn, Dominika Sobolska, Zuzanna Efimienko, Aleksandra Krzos (libero) oraz Bogumiła Pyziołek, Milena Rosner, Arielle Wilson, Dominika Medyńska (libero2).
Bank BPS Muszynianka Fakro: Anna Werblińska, Rachel Rourke, Agnieszka Bednarek-Kasza, Kinga Kasprzak, Milena Radecka, Vesna Djurisić, Mariola Zenik (libero) oraz Caroline Wensink, Agnieszka Rabka, Debby Stam-Pilon, Joanna Kaczor, Katarzyna Gajgał.
Sędziowali: Piotr Skowroński i Krzysztof Łygoński.
MVP: Debby Stam-Pilon.